Tak jak obiecałem, poruszę jeszcze kilka kwestii z ostatniej sesji Rady Miasta, skupiając się na interpelacjach i informacjach dotyczących: pomysłu przeniesienia Przedszkola Miejskiego Nr 2, dochodzenia w sprawie, być może nieprawidłowości związanych z promocją strefy oraz tematach Sienkiewiczowskich.

Ułatwiając pisanie poszczególne tematy odpowiednio ponumeruje, a i w odbiorze taka forma wydaję mi się najbardziej przejrzysta.

 

1. Przenieść Przedszkole Miejskie Nr 2 do Szkoły Podstawowej Nr 5

W ostatnim czasie wokół tego przedszkola zrodziło się wiele domysłów. Część z nich dotarła również do radnego Piotra Płudowskiego, który na tej sesji zadał burmistrzowi pytanie odnośnie „Dwójki” i ewentualnych przenosin. Oto co usłyszano z ust Dariusza Szustka:

– Są takie plany, przeniesienia przedszkola do pomieszczeń SP5 i utworzenia tam Zespołu Szkolno-Przedszkolnego.

Ten temat, wydaje się że dopiero poruszy szerzej opinię publiczną. Na pewno w tej kwestii będą mieli najwięcej do powiedzenia rodzice obecnych i przyszłych przedszkolaków. Według mnie przeniesienie akurat tego przedszkola jest niedobrym pomysłem. Uważam, że przedszkole ma świetną lokalizację i duży plac zabaw, a to są czynniki, które na pewno wpływają na wybór placówki dla swojej pociechy. Pytanie, jakiej natury są faktyczne powody przeniesienia PM 2? Bo Ja, czy Mieszkańcy mogą się tylko domyślać.

 

2. Zamieszanie związane ze stroną internetową strefy ekonomicznej.

Radny Płudowski zapytał również burmistrza, o to czy jest mu coś wiadome o zamieszaniu i pogłoskach na temat wydatkowania pieniędzy na promocję strefy ekonomicznej (AP: Miałyby się tym zajmować organy ścigania).

– Jak to zwykle bywa jest to donos. Donos jest domysłem, może być badany przez odpowiednie organy, i jest badany. Jestem spokojny o wynik postępowania. Gratuluję donoszącym – odparł burmistrz.

Według mojej wiedzy sprawą zajmowała się Komenda Wojewódzka Policji, a teraz bada ją łukowska prokuratura. Mam nadzieję, że w maju czegoś jeszcze się dowiemy. Jeśli chodzi o stronę internetową podstrefy to jej koszt znamy, nie wiemy jednak pod jakim kątem badana jest sprawa. Nazwisko poniżej… tak, nie jest przypadkowe.

 

 

3. „Ławeczka” Sienkiewicza i odnowienie pomnika Henryka Sienkiewicza

Ławeczka, a raczej rzeźba Henryka Sienkiewicza – jest już akceptacja modelu 1:1, czyli naturalnej wielkości „Ławeczki”. Około 3 czerwca rzeźba będzie gotowa do ustawienia.

– Remont zacznie się po 15 maja (radca prawny: 20 maja, sprawa dotycząca uregulowania gruntów m.in. ulicy Sienkiewicza). Po tym jak zapadnie dla nas korzystne postanowienie, niezwłocznie zacznie się remont pomnika, mamy na to 50 tysięcy złotych – D. Szustek na sesji odpowiadając Płudowskiemu na pytanie dotyczące remontu pomnika Sienkiewicza.

Mam nadzieję tylko nadzieję, że odnowienia pomnika nie podejmie się słynna już firma remontująca Kościuszkę w Stoczku Łukowskim.

 

4. Brakujący rejestr umów

Radny Płudowski zauważył również, że brakuje na stronach łukowskiego BIP-u, rejestru umów zawieranych przez Urząd Miasta, za drugie półrocze 2015 roku. Burmistrz poinformował, że niebawem te dane pojawią się w internecie, gdyż do tej pory informatycy byli zajęci innymi ważnymi sprawami.

Dla szeregowego Kowalskiego, taki rejestr praktycznie może nic nie znaczyć. Jednak jeśli się przekopiemy przez te kilkadziesiąt stron, w dość przystępny sposób opisanych, można wysnuć wiele ciekawych wątków i mieć jako takie zdanie o polityce finansowej Urzędu. Jeszcze nie ma umów za termin, o który pytał nasz radny, nie mniej polecam w wolnym czasie przejrzeć lata 2013-2014:   umlukow.bip.lubelskie.pl/index.php?id=229

– – –

Z innych ciekawych i wartych do zauważania wątków podczas różnych interpelacji wspomnę o wypowiedziach dwóch radnych:

  • Radny Marek Czernecki – Pomysł ustawienia lustra przy ulicy Kiernickich (przy ostatnim osiedlowym skrzyżowaniu, za blokiem 21).
  • Radny Mateusz Popławski – Chciałbym podziękować za środki finansowe, które Urząd przeznaczył na graffiti (kilka ładnych malunków, powstałych na ścianach łukowskich garaży – pomoc Miasta: 3,5 tysiąca złotych).

Na koniec, niby dowcipnie niby poważnie, bo sam nie wiem jak odbierać wypowiedzi pana Leonarda Baranowskiego. Podczas dyskusji na poszczególne tematy krzyczy na wszystko dookoła, i śmiem twierdzić, że np. jest przeciwny danemu pomysłowi, po czym głosuję koalicyjnie „Za”. Nie wspomnę już o klasycznych wypowiedziach pana wiceprzewodniczącego, bo to zwyczajnie trzeba usłyszeć.

Podsumowując – mam nadzieję, że niebawem wrócimy do relacji na żywo miejskich sesji. Wtedy najlepiej wyłapać poważne, ważne, bardzo dobre, genialne, ale i słabe, niepoważne, czy kuriozalne wypowiedzi radnych i najważniejszych urzędników w Królewskim Mieście Łukowie.

 

AP

Kategorie: Blog