Czy na osiedlu Sienkiewicza w Łukowie powstanie zamknięty wybieg dla psów? Zabiegać o to będzie reprezentujący Alternatywę dla Łukowa radny miejski Arkadiusz Pogonowski.

Zapewnienie rozrywki czworonogom, a także zwiększenie bezpieczeństwa dla ich właścicieli i osób nieposiadających zwierząt – to część argumentów optujących za pomysłem wybudowania na osiedlu Sienkiewicza specjalnego wybiegu dla psów. Pomysł, który pojawiał się w głowach mieszkańców już wielokrotnie, tym razem chce przerodzić w czyny przedstawiciel Rady Miasta w Łukowie Arkadiusz Pogonowski. Specjalne miejsce dla zwierząt miałoby powstać przy ul. Nowowiejskiego niedaleko budynków garażowych i tzw. „rampy”.

 

 

– Temat wydzielenia na osiedlu Sienkiewicza miejsca na wybieg dla psów poruszony został w połowie ubiegłego roku, kiedy w imieniu własnym i innych posiadaczy psów sporządziłem pismo do Prezesa Łukowskiej Spółdzielni Mieszkaniowej Tadeusza Malesy. W odpowiedzi poinformowano mnie wówczas, że Spółdzielnia nie otrzymywała wielu głosów o potrzebie wybudowania takiego obiektu, więc nie zdecydowano się podejmować dalszych kroków w tej sprawie. W grudniu po kolejnej rozmowie z Prezesem podjąłem decyzję o zbiórce podpisów poparcia dla inicjatywy – mówi radny Arkadiusz Pogonowski.

Co przemawia za wybudowaniem wybiegu dla zwierząt? Zdaniem radnego stworzenie wybiegu pozwoliłoby na rozładowanie emocji zwierząt, ich wzajemną socjalizację, czy swobodne ćwiczenie komend. Nie bez znaczenia jest również fakt większej czystości na terenie osiedla, ponieważ nie wszyscy właściciele zwierząt pamiętają o obowiązku sprzątania po swoich pupilach. Na terenie wybiegu miałyby powstać nie tylko psia toaleta, ale też kosze na psie odchody.

– Nasze psy do prawidłowego rozwoju i funkcjonowania potrzebują odpowiedniej, regularnej dawki aktywności. Stworzenie wybiegu pomogłoby uświadomić innym właścicielom jak ważne są codzienne spacery, zachęcić do wychodzenia z psami, poznawania nowych osób – mówi Arkadiusz Pogonowski, prywatnie właściciel suczki o imieniu Salsa.

– Wybieg pozwoliłby  z pewnością uniknąć problemów z nadaktywnością psów i ich nadmiernym szczekaniem, wywołanym często niemożnością „wybiegania się”. Dzisiaj niestety brakuje miejsc, gdzie pies może zostać spuszczony ze smyczy bez obawy o bezpieczeństwo samego zwierzęcia, jego właściciela, a także osób postronnych – dodaje członek Alternatywy dla Łukowa.

Psi wybieg miałby być również oświetlony, aby korzystać z niego można było również po zmroku. Odpowiednie ogrodzenie uniemożliwiałoby psom ucieczkę, chroniąc w ten sposób przed wypadkami, np. potrąceniem przez samochód. Dodatkowo na terenie wybiegu powstać miałby tor przeszkód i poidełka dla zwierząt.

 – Wierzę, że wspólnymi siłami uda nam się przekonać Łukowską Spółdzielnię Mieszkaniową do realizacji pomysłu. Czynsze, które ponoszą co miesiąc mieszkańcy osiedla, powinny moim zdaniem przeznaczane być na polepszanie komfortu życia na terenie spółdzielni. Komfort ten dotyczyć powinien nie tylko nas, ale i naszych milusińskich. Proszę o kontakt nie tylko osoby posiadające czworonogi, ale również te, które popierają nasz pomysł. Ustalimy wspólnie dalsze kroki i sporządzimy listę poparcia dla inicjatywy. Chodzi o to, aby poruszyć Łukowską Spółdzielnię Mieszkaniową do działania – zachęca Arkadiusz Pogonowski.

 

Kategorie: Blog