IV Sesja Miasta Łuków – odpowiedzi na pytania i interpelacje

W poprzedniej notatce informowaliśmy o pytaniach do burmistrza, które postanowił zadać podczas sesji radny Alternatywy Dla Łukowa, Piotr Płudowski. Opublikowane przez nas pytania dotyczyły kształtu oficjalnej strony internetowej miasta, ogólnodostępnych gadżetów z herbem miasta, prac nad Strategią Rozwoju Miasta, zamiaru utworzenia w Łukowie Publicznego Rejestru Umów oraz nurtującej opinię publiczną sprawy sekretarza Waldemara Siurka. Planowaliśmy również zadać pytanie o prace nad amfiteatrem w parku miejskim (którego temat pojawił się cząstkowo na sesji), ale postanowiliśmy przełożyć je na inny termin.

Poniżej publikujemy poszczególne zagadnienia, jakie poruszył radny Piotr Płudowski oraz odpowiedzi, które uzyskaliśmy od burmistrza, bądź podległych mu naczelników czy też pracowników.

Pierwsze pytanie dotyczyło budowy oficjalnej strony internetowej miasta. Odwiedzający ją internauci jeszcze do niedawna – jako jedne z pierwszych informacji – mogli zobaczyć mało istotne z punktu widzenia interesanta listy burmistrza do mieszkańców z lat 2012, 2013, 2014. Natomiast informacje dotyczące bardzo ważnej sprawy, jaką jest chociażby podstrefa ekonomiczna, były widoczne dopiero po znacznym przewinięciu strony w dół. Burmistrz, ustosunkowując się do pytania zadanego przez radnego Piotra Płudowskiego stwierdził (jeszcze w trakcie zadawanie pytania), że ów listy są dla osób, które twierdzą że nic się zmieniło w mieście za rządów Dariusza Szustka i że są wyrazem zmian, jakie zaszły w Łukowie przez ostatnie cztery lata. Na szczęście po pewnym czasie zasugerował, że osoby zajmujące się administracją strony internetowej mogłyby faktycznie wprowadzić zmiany sugerowane przez radnych. Teraz, pisząc ten tekst, na oficjalnej stronie internetowej miasta mamy już po części zmieniony układ tzw. banerów. Nie jest on do końca taki, jakbyśmy sobie tego życzyli, ale trzeba przyznać, że administracja zadziałała faktycznie szybko w poruszanej przez nas sprawie.

Drugie pytanie miało związek z ogólnodostępnymi gadżetami promocyjnymi z herbem miasta. Jak wiadomo Miasto Łuków posiada takowe w swoim posiadaniu, jednakże nie są one przeznaczone do sprzedaży. Osoby chcące obdarować kogoś prezentem z herbem Łukowa, bądź pragnące samemu zadeklarować lokalny patriotyzm w innych regionach kraju czy też świata, muszą na własną rękę zamawiać tego typu gadżety w różnych firmach poligraficznych. Doceniając pomysły mieszkańców w nieszablonowym co bądź promowaniu naszego miasta, przypomnieliśmy, że temat ten pojawił się już w 2012 roku, a rok później padła oficjalna deklaracja ze strony władz, że gadżety będą faktycznie do kupienia na terenie miasta. Niestety przez wiele miesięcy temat został przemilczany i dopiero teraz widać światełko w tunelu.

Burmistrz do udzielenia odpowiedzi na powyższą kwestię poprosił Naczelnik Wydziału Promocji Annę Kicińską oraz Dyrektora Łukowskiego Ośrodka Kultury Artura Mydlaka (to właśnie te dwa podmioty są bowiem odpowiedzialne za działania promocyjne w naszym mieście). Naczelnik na wstępie swojej odpowiedzi odróżniła gadżety miejskie, które są dystrybuowane nieodpłatnie przez ?promocję? od komercyjnych, które będzie można kupić w ŁOK. ?Miejskie? gadżety nie są jeszcze na chwilę obecną zakupione, gdyż Wydział jest na etapie szacowania wartości zamówienia i wyboru oferentów, co najprawdopodobniej zakończy się dopiero pod koniec marca. Na szczęście są już gotowe pliki graficzne odpowiednich gadżetów. Co ciekawe, wydział planuje również nad nową mapą Łukowa, która ma być dostępna w dwóch rodzajach: składanym i dużego formatu. Co ciekawe, jak powiedziała Naczelnik, takie mapy będą nieodpłatnie dostępne w ŁOKu, w przypadku którego sprawa gadżetów ma się nieco inaczej. Jak powiedział dyrektor Artur Mydlak, gadżety – długopisy i kubki – powinny być dostępne do kupienia już od pierwszego lutego.

Trzecie pytanie, jakie zadał radny Alternatywy dla Łukowa w kierunku burmistrza, dotyczyło prac nad Strategią Rozwoju Miasta na lata 2015-2020. Tu również odpowiedzi udzieliła Naczelnik Wydziału Promocji, która poinformowała, że prace nad strategią (tworzyła je firma Synergia z Lublina) zostały już zakończone, a jej efekty zostaną zaprezentowane na najbliższej Sesji Rady Miasta. Naczelnik przypomniała również, że plan strategii był dostępny na oficjalnej stronie miasta, a mieszkańcy mieli możliwość nanoszenia swoich informacji i uwag w specjalnym formularzu. Odbyło się również spotkanie konsultacyjne z mieszkańcami w Urzędzie Miasta.

Czwarte pytanie zostało zadane w imieniu jednego z mieszkańców miasta i dotyczyło planowanego uruchomienia Publicznego Rejestru Umów w Łukowie. Taka praktyka występuje ostatnio w różnych miejscowościach, także nieodległych od Łukowa, zaś w ostatnich dniach pojawiła się również w naszym mieście. Niestety burmistrz nie usatysfakcjonował nas swoją odpowiedzią, gdyż zszedł na temat udostępniania informacji publicznych (a to zupełnie inna kwestia!) i skupił się personalnie na inicjatorze pomysłu, aniżeli na samej idei ?rejestru?. Poniżej cytujemy słowa burmistrza i prosimy o samodzielne wyciągnięcie wniosków z tej wypowiedzi:

Nie ma przeszkód, aby taki rejestr uczynić, należy się tylko zastanowić, czy niektórzy nie przesadzają z dostępem do informacji publicznej. Bo ja proszę państwa nie mam pracowników którzy czekają na pytania o udostępnienie informacji publicznej, a jeden pan szczególnie tak to sobie upodobał ? o ho ho ? co on sobie życzy. Nie tędy droga. Oczywiście ja szanuje prawo obywatela do informacji publicznej ale szanuje prawo innych obywateli do tego, żeby urząd działał sprawnie. Nie ma możliwości takich, że dwóch pracowników oddelegować, bo pan co raz coś sobie, coś sobie wymyślił. No ale oczywiście – że wychodząc na przeciw – w najbliższym czasie dwoje pracowników weźmie udział w szkoleniu, dotyczącym udostępniania informacji publicznej, gdzie co można, co nie można i czy koniecznie tak, jak obywatel sobie życzy, ponieważ proszę państwa w niektórych samorządach to już dochodzi praktycznie do paraliżu urzędów. Takie są doświadczenia, tak. Bo to jest tak, że Sejm coś uchwali, wielokrotnie tak jest, a urząd niech się martwi. A samorząd niech się martwi, prawda? To tak, a co? Uchwalić można. Przecież to nic nie kosztuje. Uchwalenie. Bo i tak coś trzeba uchwalić w Sejmie, prawda? No to uchwalili. Cenie sobie możliwość dostępu do informacji publicznej, ale ja proponuje że jeżeli kto chce jakąkolwiek informację publiczną, jest zainteresowany, to niech sobie przyjdzie, zażąda sobie dokumentów, dostanie pomieszczenie oddzielne, do tego żeby sobie analizował, może sobie robić notatki, fotokopie, prawda? I w ten sposób możemy, można funkcjonować. Natomiast proszę państwa być może się ktoś nudzi, nie ma co robić, ale urzędnicy w Urzędzie Miasta się nie nudzą i mają co robić, a nie przygotowywać cały czas informacje publiczne, bo się gdzieś tam jakieś kolejne prośby pojawiają. A nie raz trzy prośby w tym samym temacie. Nie wiem czy o ilość chodzi, czy o nękanie urzędu. No myślę, że to po tym szkoleniu wiele nam się spraw rozjaśni. Pojedzie dwójka pracowników. Niebawem w lutym jest szkolenie na ten temat.

Alternatywa dla Łukowa tak ocenia tą wypowiedź: ?Jestem za, a nawet przeciw?.

Piąte, chyba najciekawsze z punktu widzenia opinii publicznej pytanie, dotyczyło sprawy Sekretarza Miasta. Jak wiadomo w łukowskich mediach pojawiła się informacja o rozwiązaniu umowy pełniącym tą funkcję Waldemarem Siurkiem i planowanych zmianach organizacyjnych w urzędzie. Informacja wzbudziła żywe zainteresowanie mieszkańców, którzy komentując decyzję burmistrza doszukują się w niej bardzo często rozgrywek politycznych i tzw. ?dzielenia stołków?. Burmistrz odpowiadając na to pytanie, stwierdził że faktycznie są planowane zmiany organizacyjne polegające m.in. na rozdzieleniu funkcji Sekretarza od funkcji Naczelnika Wydziału Organizacyjnego. Stwierdził również, Waldemar Siurek zostanie Naczelnikiem, zaś nowy sekretarz będzie wyłoniony w drodze konkursu. Poniżej cytujemy słowa burmistrza na ten temat:

Niektórym obywatelom wydaje się, że to jest w ich kompetencjach, kto będzie sekretarzem w mieście. Proszę państwa nie tędy droga. To nie jest kompetencja użytkowników facebooka czy ten pan, czy ta pani, czy ktoś inny będzie sekretarzem w mieście. Postanowiłem rozdzielić funkcję sekretarza od funkcji Naczelnika Wydziału Organizacyjnego. I to jest prawda. Sekretarzem będzie ta osoba która wygra konkurs, natomiast pan Waldemar Siurek, który wieloletnie, przez wiele lat tą funkcję pełnił, póki co jest i będzie Naczelnikiem Wydziału Organizacyjnego. Także nie jest, że burmistrz zostawia kogoś na lodzie bez środków do życia, niewdzięczny po tylu latach pracy. Natomiast jest to dobór kadry kierowniczej, jest to kompetencja burmistrza, a nie użytkowników facebooka. Oczywiście będzie konkurs ogłoszony, będzie ogłoszony konkurs, on będzie najprawdopodobniej pod koniec lutego. Tyle mogę państwu powiedzieć w tym temacie, natomiast cała reszta spraw, to jest sprawa umowy pomiędzy pracodawcą, a pracownikiem. Czyli pomiędzy mną, a panem Waldemarem i obaj nie chcemy z tego robić ani publicznej tajemnicy, ani się obnażać.

Lektura tych słów każe nam przedstawić następujący komunikat. Panie burmistrzu! Nikt nie mówi o zostawianiu kogoś na lodzie i pozbawianiu go środków do życia! Użytkownicy facebooka owszem nie są decyzyjni w sprawach kadrowych w Urzędzie Miasta, ale proszę nie odbierać im możliwości komentowania podejmowanych przez pana decyzji administracyjnych, tym bardziej że dzieją się one tuż po rozpoczęciu nowej kadencji i nowych ruchach koalicyjnych! Jako Alternatywa dla Łukowa nie chcemy panu odbierać kompetencji, ale proszę pamiętać, że czasy gdy władza wymagała, aby każdy z obywateli myślał tak jak ona, bezpowrotnie minęły! Nasza inicjatywa podczas kampanii wyborczej (która – jak podkreśla pan bardzo często – już się skończyła) również była komentowana na różne, w tym negatywne sposoby, lecz nie zamierzamy nikogo obrażać z tego powodu! Mieszkańcy mają prawo do rzetelnej informacji!

Jeżeli są państwo zainteresowani zadaniem pytania burmistrzowi na najbliższej Sesji Rady Miasta, które przedstawimy w punkcie ?pytania i interpelacje?, prosimy o kontakt z członkami Alternatywy dla Łukowa. Pytania można składać również bezpośrednio u radnego Piotra Płudowskiego. Szczegóły na stronie Kontakt.