Podwójny Puchar Polski w Łukowie

Za nami duży, międzynarodowy turniej zapaśniczy w Łukowie. W weekend 9-11 marca w hali sportowej przy Szkole Podstawowej nr 2 rywalizowało blisko 300 adeptek tej dyscypliny sportu. Co o organizacji zapaśniczego wydarzenia mówili goszczący w naszym mieście działacze, trenerzy i zapaśniczki?

Blisko 300 zawodniczek z czterech krajów pojawiło się w marcowy weekend w Łukowie. Między 9 a 11 marca w naszym mieście zorganizowany został Puchar Polski Kadetek w zapasach będący jednocześnie eliminacją do Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży. Na matach rywalizowały też juniorki startujące w Pucharze Polski – Turnieju Nadziei Olimpijskich Krajów Wyszehradzkich. Niektórym z walk przyglądał się Prezes Polskiego Związku Zapaśniczego Andrzej Supron, który żywiołowo i w superlatywach wypowiadał się o poziomie sportowym i samej organizacji wydarzenia.

Za tą drugą odpowiadał Ryszard Wałachowski, wiceprezes Orląt Łuków, wice i jednocześnie członek stowarzyszenia Alternatywa dla Łukowa. Jak relacjonował sam zainteresowany, ilość pozytywnych słów o rozgrywanych w naszym mieście zawodach przeszła jego najśmielsze oczekiwania. Przykładem mogą być słowa jednego z trenerów – Jacka Karczmitowicza ze Zgierza, który stwierdził, że „łukowska impreza była najlepszą, w jakiej uczestniczył w Polsce”.

–  Łuków zapasami stoi i to nie jest żadna tajemnica. Władek Świętochowski to jest historia, człowiek który to stworzył, ikona łukowskich zapasów i postać rozpoznawalna w całej Polsce. Można by mnożyć wiele przykładów zawodników stąd, całych rodzin zapaśniczych. Łuków jest bardzo mocnym punktem na mapie polskich zapasów. Szef wyszkolenia Polskiego Związku Zapaśniczego Marek Wałachowski to jest fachowiec wybitnej klasy, jest niezbędny w PZZ. Rysiek, związany z tym terenem, który tworzy klimat i jak widać warunki, żeby zapasy były mocnym punktem. I trener Grzegorz, który zajmuje się szkoleniem w Orlętach. To na dziś jest ten fundament – tak o łukowskich zapasach i braciach Wałachowskich wypowiada się Andrzej Supron.

Niedawny turniej to nie jedyne tegoroczne zapaśnicze wydarzenie w Łukowie. We wrześniu planowana jest duża impreza upamiętniająca 50-lecie funkcjonowania tej dyscypliny sportu w naszym mieście. Natomiast już przed wakacjami nasze stowarzyszenie planuje organizację II edycji Ogólnopolskiego Turnieju Zapaśniczego „Sport to alternatywa”.